Archiwum kategorii: Pieski do adopcji

VEGAS

Vegas to schroniskowy seniorek… nie wiadomo co pisać o takich psach. Vegas bardzo potrzebuje domu na jesień życia. Trafił do schroniska zabiedzony i zagubiony. Jest znacznie wychudzony, wyraźnie zaniedbany przez poprzedniego właściciela. Mimo zaznanych krzywd, nie ma w nim żadnej złości, cieszy się z każdej minuty spaceru czy podrapania za uszkiem. Vegas to psiak sporych rozmiarów, z wyglądu troszkę podobny do owczarka niemieckiego. Nie potrzebuje długich, wyczynowych spacerów. Ogólnie rzecz biorąc, Vegas potrzebuje niewiele. Starczy mu minimum: miękkie posłanko, pełna micha i miłość opiekuna. Szukamy dla niego ciepłego, bezpiecznego domku. Takiego, w którym spokojnie się wyśpi i zje coś dobrego ( bo jeść bardzo lubi :)). Domku, w którym zadbają o futerko i dobre samopoczucie. Pogłaszczą i wyjdą na spacerek, zaopiekują się. Smutna jest starość w schronisku. Vegas nie ma siły walczyć o zainteresowanie i uwagę z młodszymi, ładniejszymi psami. Ale czy staruszek Vegas nie zasługuje na kochającego Pana albo Panią?
Chudziutki, cichy, zapomniany przez świat… Czeka. Czeka na TĘ osobę.
Nie bójcie się adoptować seniorów, bo to psiaki, które młodnieją w oczach jak tylko dostaną domek. Dajcie im szansę. Nie myślcie o ich odejściu. Pomyślcie o nich… One żyją tu i teraz! Potrzebują Was teraz!

BOBEK

Bobek to wesoły i pozytywny psi dzieciak. Czerpie z życia pełną piersią, za każdym wyjściem na wybieg lub spacer zachowuje się, jakby odkrywał świat na nowo. Jest psem ciekawskim, zainteresowanym otoczeniem i nowymi miejscami. Bobek traktuje kojec jako swój teren i obszczekuje każdego „intruza” w okolicy. Po poznaniu człowieka szybko się uspokaja i wycisza, daje się poznać jako niezwykle przyjazny i kontaktowy psiaczek. Uwielbia być blisko opiekuna i to z nim czuje się najlepiej. Jest wulkanem młodzieńczej energii. Uwielbia ruch i szaleństwa, lubi się zmęczyć. Potrafi biegać bez przerwy w tę i z powrotem, by potem położyć się na plecach i wystawić brzuszek do głaskania. Mądry i skory do nauki. W kojcu mieszka z Ewianem i chłopaki idealnie się ze sobą dogadują. Bobek mógłby zamieszkać z ugodowym, uległym psem.
Będzie idealnym psem dla rodziny, która nie lubi nudy. 🙂

RIKO

Riko to piękny piesek w młodym wieku, wyglądający jak rudy mix beagle. 🙂 To psi indywidualista. Riko wobec obcych jest zdystansowany i ostrożny. Potrzebuje trochę czasu, by przekonać się do nowej osoby i ją zaakceptować. Wymaga trochę czasu, cierpliwości i otwartości ze strony opiekuna na wspólne wyznaczanie zasad. Trzeba go kilku rzeczy nauczyć i zrozumieć kilka rzeczy o nim. Riko to typ psa, który nie zbuduje więzi z każdym. Zbuduje ją z wybranymi osobami i tym osobom będzie wierny do końca.
Lubi głaskanie i kontakt ze znajomymi opiekunami, a jeszcze więcej radości sprawiają mu wspólne zabawy i eksplorowanie terenu. To aktywny i energiczny piesek. Jest bardzo posłuszny i grzeczny. Najlepiej odnajdzie się jako jedyny zwierzak w domu.
Riko to pies indywidualista – dla prawdziwego indywidualisty! 😀 Zachęcamy do adopcji!

ROKS

Roks to bardzo przyjazny, przymilny piesek w starszym wieku. Wciąż energiczny i pełen chęci do życia. Szczególnie odnalazłby się u boku starszej osoby poszukującej psiego towarzysza.
Możnaby powiedzieć, że Roks to pies niemal idealny. Ma jeden „minus”, który obecnie staramy się wyeliminować. Mianowicie- ten uroczy chłopak boi się smyczy; najbardziej boi się samego momentu zakładania obroży na szyję. Póki co wyjścia na spacer z Roksem są wstrzymane. Przekonujemy go powoli, że ten „pasek” na szyi nie jest niczym strasznym, a wyjście na spacer może być czymś przyjemnym. 😉
Pomijając niechęć Roksa do smyczy, to cudny pies, którego miejsce jest na kanapie, obok człowieka. Roks domaga się czułości ze strony człowieka. Ma w sobie mnóstwo miłości do ludzi, to nieagresywny pies. Ubóstwia wręcz głaskanie, a zwłaszcza po główce i grzbiecie. Na widok człowieka nieśmiało się cieszy. Rudawy ogon merda w rytm jego serca, które pełne jest miłości i sympatii do ludzi. 🙂
Z całego serca pragniemy dla niego domu, aby choć na ostatnie lata życia zobaczył, czym jest prawdziwa rodzina. Czekamy na TĄ osobę, która zakocha się w naszym pieseczku i pokaże mu czym jest miłość, podaruje mu godną psią emeryturę w domowych warunkach.
Najlepszym domem dla Roksa byłby domek z ogródkiem.

MICHU

Michu i Lusia wylądowały w schronisku po śmierci właściciela. To, że trafiły do schroniska razem jest jednocześnie ich przekleństwem i zbawieniem. Przekleństwem – bo mało kto decyduje się na adopcję dwóch psów. Zbawieniem, bo mogą na sobie opierać i być dla siebie wzajemnym wsparciem. Psiny są nierozłączne, wszystko robią wspólnie. Wspólnie jedzą, śpią i wybierają sobie psich kolegów. Razem także wybierają, które psy lubić, a które obszczekiwać. Doskonale się uzupełniają. To Lusia rządzi w tym duecie, jest bardziej dominująca. Chętnie podstawia się do pieszczot, z zadowolenia mruży oczka i merda krótkim ogonkiem. Bywa zazdrosna o człowieka, lubi być w centrum uwagi. Jest też śmielsza, po szybkim zapoznaniu daje się głaskać obcym osobom, dodaje odwagi Michowi. Michu trochę obawia się nieznajomych, potrzebuje chwili, by zaufać. Gdy się już otworzy, okazuje się być strasznie przyjaznym, przyjacielskim psiakiem. Dużą przyjemność sprawia mu głaskanie po karku i pleckach.
Ciężko powiedzieć, jak dogadałyby się z innym pieskiem lub kotkiem w domu.
Lusia to drobna sunia sięgająca łebkiem do kolana. Michu jest trochę większy i masywniejszy, sięga nad kolano. Pieski mają po 5 lat. Bardzo prosimy w ich imieniu o dobry domek!

ZAMPEK

Zampek to 6/7-letni piesek z nogami długimi jak szczudła. 🙂 To psiak bardzo delikatny, grzeczny i subtelny.
Historia Zampka sięga roku 2017, kiedy to został zgłoszony do nas jako pies biegający po drodze. Był wtedy rocznym, oszołomionym podrostkiem. Po jego zachowaniu można wywnioskować, że do momentu złapania był psem żyjącym dziko, zapewne od urodzenia miał niewiele kontaktu z człowiekiem. Nigdy nie został nauczony życia wśród ludzi. Zamiast żyć z człowiekiem, Zampek żyje obok. Akceptuje ludzi, ale na obecną chwilę o miłości nie ma mowy. Zampek to czworonożny materiał na najwierniejszego przyjaciela, który w odpowiednich rękach stanie się najcenniejszym kompanem człowieka. Z każdym dniem robi postępy, ale socjalizacja w schronisku to bardzo powolny i żmudny proces.
Adopcja w przypadku Zampka to jego jedyna szansa na normalne życie!
Zampek na dzień dzisiejszy daje się pogłaskać znajomym. Chętnie zjada smaczki z ręki, ale to także wymaga zdobycia jego zaufania. Słabo chodzi na smyczy. Utrzymuje czystość, nie niszczy. Jest bardzo posłuszny i karny, do kojca wchodzi na zawołanie.
Zampek świetnie dogaduje się z innymi psiaczkami. Jest bardzo tolerancyjny; zgadza się z psami dużymi i małymi, starymi i młodymi, uległymi i dominującymi. Nie dyskryminuje. 😉 Doskonałym rozwiązaniem byłaby adopcja Zampka do domu z innym psiakiem, który pomógłby mu w aklimatyzacji.

MACZO

Maczo to piesek w wieku ok. 8/9 lat. 6 lat spędził w domu, niestety stan zdrowia jego właścicielki nie pozwala dalej się nim zajmować. Z dnia na dzień życie Macza zmieniło się o 180 stopni. Z kanapy trafił do kojca. Maczo to typowo domowy psiak. Jak najszybciej powinien iść do adopcji, schronisko powinno być jedynie krótkim przystankiem w drodze do nowego domu!
Maczo jest przeuroczy, wygląda jak mieszaniec labradora i owczarka niemieckiego. Z charakteru także przypomina labka, to wesoły i radosny psiak, w głowie niczym nie różnie się od szczeniaczka. Ma w sobie dużo energii, ciałem i duchem to wciąż młodziak. 😀 Lubi pobiegać na wybiegu i chętnie spaceruje. Świetnie zachowuje się na spacerach, to wychowany i ułożony piesek. Jest biały jak śnieżynka, to czyściutki piesek. Nasz białasek ma w sobie taki urok osobisty, że nie da się przejść obok niego obojętnie.
U nas mieszka w pojedynczym boksie, ale zapewne mógłby zamieszkać w domu z ugodowym psim towarzystwem. To niewymagający psiak, zupełnie starczy mu absolutne minimum: pełna miska, posłanko i dużo miłości.

EWIAN

Ewian trafił do nas parę lat temu jako śliczny 3-latek. Oddając go w 2016 roku do adopcji, nikt nie pomyślał, że jeszcze kiedyś zobaczymy go w schronisku. Jednak po 6 latach znów wylądował u nas. Teraz to już 9-latek, który zamiast w boksie powinien mieszkać we własnym domu. Co się zmieniło przez te 6 lat, że Ewian wylądował na ulicy? Co się stało, że nie zasłużył na emeryturę w domu? Z dnia na dzień stał się niepotrzebny, problematyczny..?
Jak widać, niektórzy nie potrzebują wiele by z dnia na dzień pozbyć się swojego czworonoga.
NA CITO szukamy nowego, odpowiedzialnego domu dla Ewiana. Mimo okropnych przeżyć, Ewian to radosny, pogodny i uśmiechnięty psiak. Pragnie kontaktu z ludźmi, nawet obcym daje się głaskać. Tęskni do ludzi, jest kontaktowy i przyjazny. Sympatyczny z niego piesek. W głowie jest jeszcze jak szczeniak, zupełnie nie wygląda ani nie zachowuje się jak dojrzały pies. W boksie mieszka z Bobkiem i chętnie się z nim bawi. Ewian stara się zachować czystość w kojcu, to czysty piesek. Potrzebuje zrzucić kilka zbędnych kilo, ale przy odpowiedniej diecie i regularnych spacerach to kwestia kilku tygodni.
Bardzo prosimy o dom dla Ewiana! Nie pozwólmy, by musiał spędzić zimę w schronisku!