Archiwum kategorii: Adopcje

ŚNIEŻKA

Śnieżka mieszka u nas od kilku tygodni. Ma ok. 10 miesięcy. W dniu, w którym do nas trafiła, rzuciła się na jedzenie jakby nie jadła od kilku dni, a miskę z wodą w kilka minut opróżniła do dna(!). Śnieżka jest fantastyczną kotką – bardzo troskliwą i opiekuńczą. Śnieżka to wrażliwa i czuła kicia, przez pierwsze godziny po przybyciu do schroniska siedziała nieruchomo w kącie. Dopiero po czasie zaczęła eksplorację kociarni. Po drodze miała okazję poznać inne kotki, z którymi szybko się zaprzyjaźniła. 🙂 Gdy kotka skończyła bawić się wszystkim, co wpadło w jej łapki, Śnieżka usiadła zmęczona na kolanach wolontariuszki. Kicia kocha człowieka ponad wszystko, prosi się o głaski i pieszczoty. Kiedy tylko wejdzie na kolana od razu wymrukuje piękne, jesienne melodie! 😉 Jej pomruków nie da się nie usłyszeć; choćby nie wiem jak bardzo by się chciało. 🙂 Wielka z niej pieszczoszka, ubóstwia człowieka i kocha przebywać w jego otoczeniu. Robi charakterystyczny „dziubek”, gdy głaszczemy ją pod brodą. Uroczo to wygląda. 😉 Bardzo chętnie przebywa w ludzkim towarzystwie, ceni sobie obecność opiekuna. Szukamy dla Śnieżki odpowiedzialnego domu, w którym zostanie otoczona miłością i opieką.

PUDŻA

Pudża to przepiękna sunia, która do schroniska trafiła załamana i nieszczęśliwa. Wcześniej mieszkała w polu kukurydzy. Pudża trafiła do nas w stanie skrajnego wychudzenia i strasznie wyciągniętymi sutkami. Ma około 5/6 lat i wszystko wskazuje, że jej dotychczasowe życie nie było usłane różami. Przed przybyciem do schroniska zapewne żywiła się wszystkim, co znalazła na swojej drodze. Co smutne i zaskakujące, zachowanie Pudży wskazuje, że żyła ona kiedyś wśród ludzi. Jest nauczona czystości, nie niszczy kocy ani poduszek. Bardzo mało szczeka. Jest bardzo grzeczna i posłuszna. Zna podstawowe komendy. Nie wiemy, w jakich okolicznościach Pudża straciła dom. W przypadku tej kochanej owczarki przybycie do schroniska było zmianą na lepsze. Dzięki pracy wolontariuszy Pudża ośmiela się z każdym dniem. Z każdym kolejnym dniem poznajemy ją lepiej i jesteśmy nią zachwyceni. To przekochana suczka, stęskniona za głaskaniem i mizianiem za uszkiem. Głaski sprawiają jej ogromną przyjemność, zapewne w domu stanie się ogromną pieszczochą. Pudża pięknie chodzić na smyczy, choć w nowym miejscu może się troszkę bać. Jest średnio aktywna, zdecydowanie woli wspólny odpoczynek z opiekunem niż bieganie w maratonie. Nasza ONka nie przepada za innymi czworonogami. Szukamy dla niej kochających ludzi, którzy dadzą jej czas na otworzenie się w nowym miejscu, choć na pewno nastąpi to szybko.

SPENCER

Spencer to ok. 6-letni pies w typie owczarka niemieckiego z klapniętymi uszkami. 🙂  Jest niższy i drobniejszy niż rasowy owczarek. To taki O/N-ek w rozmiarze S. 😉 Spencer jest cudownym stworzeniem, psem bystrym oraz pełnym wdzięku. W schronisku znalazł się niedawno. Jeszcze nie do końca odnalazł się w schroniskowej rzeczywistości. Pozostawiony sam w kojcu na widok znajomych  wyje chcąc zwrócić na siebie uwagę. Pragnie kontaktu z człowiekiem, bedąc w ludzkim towarzystwie czuje się spełniony i szczęśliwy. Nie przegapi żadnej okazji, by nadstawić się do głaskania. Przylepa, cudowny przyjaciel i wierny kompan. Wystarczy jedno jego spojrzenie, by obdarzyć go sympatią, bo Spencer kradnie serca. 🙂 Chłopak cieszy się z drobnych rzeczy; podrapania za uchem, wspólnego spaceru czy dostania smaczka. Wyjścia na spacer lub wybieg wywołują u niego ogromną radość, psiak uwielbia eksplorację nieznanych terenów i wąchanie nowych zapachów. Na smyczy chodzi bezproblemowo. To dosyć silny pies, ale pozwala opiekunowi przejąć kontrolę. Gdy czegoś się przestraszy, chowa się za opiekuna, szuka w nim oparcia. Człowieka stawia na pierwszym miejscu, nawet do obcych jest przyjazny. W pierwszym kontakcie jest nieco nieśmiały, ale szybko się przełamuje. Nie był sprawdzany na koty, z psami żyje w zgodzie. Spencer poszukuje rodziny, która się w nim zakocha i będzie traktować jak członka rodziny.