Album: PRZYGARNIJ STARUSZKA
BOHUN 6385
Bohun to samiec średnich/dużych rozmiarów. Został przyjęty do schroniska w kwietniu 2026r., a jego rok urodzenia szacujemy na 2016-2018. Strasznie to niesprawiedliwe, że pies, który przez całe swoje życie "służył" właścicielowi, nie zasłużył na emeryturę we własnym domu. Bohun przez dłuższy czas błąkał się po wsi, ale mimo licznych apelów gminy, nie udało się dotrzeć do jego właściciela. Ten pełen wdzięku senior o dziurawym uśmiechu, mimo wieku wciąż ma w sobie sporo energii i ogromną chęć do życia. Marzy o spokojnym domu, w którym mógłby spędzić swoją zasłużoną emeryturę. Choć stawy już nie są w najlepszej kondycji, Bohun nigdy nie pogardzi godzinnym spacerem, a i na wybiegu sprawnie się rusza. Żyje w swoim tempie. I choć widać po nim, że obecność znajomych jest dla niego bardzo ważna, a pieszczoty i czesanie bardzo polubił, to nie jest namolny w okazywaniu uczuć. Zachowuje się tak, jakby nie wiedział, że może prosić o uwagę ze strony opiekuna. To pies łagodny, stabilny, spokojny i dość towarzyski. Jest też wielkim łasuchem, który z radością przyjmie każdy smaczek i z jeszcze większą radością przyjmie każde głaskanie. Nie sprawia żadnych problemów. Jest względnie czysty, cichy, większość dnia przesypia. Rozważymy każdą propozycję adopcji... Bohun zasługuje na własną rodzinę!
Bohun to samiec średnich/dużych rozmiarów. Został przyjęty do schroniska w kwietniu 2026r., a jego rok urodzenia szacujemy na 2016-2018. Strasznie to niesprawiedliwe, że pies, który przez całe swoje życie "służył" właścicielowi, nie zasłużył na emeryturę we własnym domu. Bohun przez dłuższy czas błąkał się po wsi, ale mimo licznych apelów gminy, nie udało się dotrzeć do jego właściciela. Ten pełen wdzięku senior o dziurawym uśmiechu, mimo wieku wciąż ma w sobie sporo energii i ogromną chęć do życia. Marzy o spokojnym domu, w którym mógłby spędzić swoją zasłużoną emeryturę. Choć stawy już nie są w najlepszej kondycji, Bohun nigdy nie pogardzi godzinnym spacerem, a i na wybiegu sprawnie się rusza. Żyje w swoim tempie. I choć widać po nim, że obecność znajomych jest dla niego bardzo ważna, a pieszczoty i czesanie bardzo polubił, to nie jest namolny w okazywaniu uczuć. Zachowuje się tak, jakby nie wiedział, że może prosić o uwagę ze strony opiekuna. To pies łagodny, stabilny, spokojny i dość towarzyski. Jest też wielkim łasuchem, który z radością przyjmie każdy smaczek i z jeszcze większą radością przyjmie każde głaskanie. Nie sprawia żadnych problemów. Jest względnie czysty, cichy, większość dnia przesypia. Rozważymy każdą propozycję adopcji... Bohun zasługuje na własną rodzinę!
DAMON 6102
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon lubi krótkie spacery i zabawy patykami lub wszelakimi zabawkami. To typowy wiejski pies, który byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Szukamy Damonowi domu bez dzieci.
Damon to ok. 10-letni owczarek. Gdy trafił do schroniska wyglądał jak siedem nieszczęść. Był tak słaby, że właściwie ciągnął za sobą tylne łapy. Postawienie go na nogi - dosłownie i w przenośni - zajęło nam dobrych kilka miesięcy. Przez czas pobytu w schronisku przekonał się do ludzi, ale wciąż pozostaje psem zdystansowanym w pierwszym kontakcie. Musi dobrze poznać człowieka. aby zaufać i czuć się beztrosko w jego obecności. Lubi głaskanie, toleruje czesanie, a znajomym nawet pozwala na przytulanie, ale nie jest typem miziaka. To indywidualista, który czas spędzany w samotności ceni sobie równie mocno co ten spędzany przy człowieku. Ma w sobie mądrość typową dla starszych psów. Żyje powoli, bez pośpiechu. Lubi rutynę i wygodę. Ewidentnie nie miał łatwego życia. Docenia małe rzeczy, kocyki włożone do budy traktuje jak najcenniejsze skarby pod słońcem, a każdy posiłek przynosi mu ogromną radość. Damon dogaduje się z innymi psami, ale nie są mu one potrzebne do szczęścia. Nie lubi hałaśliwych psów i zamieszania. Damon porusza się w takim tempie, że nawet jeśli chciałby pogonić kota to ten bez problemu zdąży przed nim uciec. Damon lubi krótkie spacery i zabawy patykami lub wszelakimi zabawkami. To typowy wiejski pies, który byłby przeszczęśliwy mieszkając na czyimś podwórku. Szukamy Damonowi domu bez dzieci.
DREDO 5593
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
To pogodny chłopak, który trafił do schroniska w 2021r. jako 4/5-letni pies. Ma fajny charakter, ale nie nadaje się na pierwszego psa w rodzinie. Na co dzień nie wykazuje agresji i żadnych niepokojących zachowań, natomiast nie lubi być czesany i w takich chwilach potrafi ugryźć. Rozwiązaniem jest zakładanie wtedy kagańca. W stosunkach z ludźmi i innymi psami zachowuje się poprawnie. Jest uległy względem innych psów - nawet tych dużo mniejszych. Uwielbia dawać upust swoim pokładom energii na schroniskowym wybiegu. Jest umiarkowanie aktywny, chętnie się bawi. Nie polecamy go do domu z kotami - jego instynkt teriera mógłby obudzić się na widok mruczka. Dredo może zamieszkać w domu z nastolatkami. Dobrze chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. To silny, ponad 20-kilogramowy pies, ale wcale nie używa swojej siły. Całkowicie oddaje kontrolę osobie wyprowadzającej, smycz jest cały czas luźna. Zachowuje czystość w kojcu, nie jest nadmiernie szczekliwy. Nie odnajdzie się w bloku. Po latach w schronisku przywykł już do życia na zewnątrz, dlatego nie mamy przeciwwskazań, aby został psem podwórkowym.
GOBI 5915
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
To starszy pies rozmiaru labradora. Został znaleziony w lesie pośrodku niczego. Możemy się jedynie domyślać jak i dlaczego się tam znalazł. Po 10 latach życia u boku właściciela, ten wyrzucił Gobiego jak zużytą rzecz skazując go na pewną śmierć.. Stan, w jakim do nas trafił wskazywał na wielomiesięczne, jeśli nie wieloletnie zaniedbania. Gobi widzi światła i cienie. Macha ogonkiem na widok ludzi, chętnie wychodzi na wybieg, sam podchodzi do człowieka prosząc o kontakt i uwagę. Stara się załatwiać poza kojcem. To niewymagający pies. W zupełności starczą mu regularne spacery, pełna miska oraz dużo miłości i ciepła. Mimo wieku, Gobi ma sporo energii i chęci, na spacerach mknie przed siebie. Jest w bdb kondycji. W boksie mieszka sam, ale dobrze odnajduje się w stadzie. Gobi urodził się ok. 2013 roku, w schronisku mieszka od 2023r. Może zostać psem podwórkowym. Nie zna miasta, ale nie jest lękliwy. Czasami myli rękę z jedzeniem, więc nie polecamy adopcji do domu z bardzo małymi dziećmi. Bardzo prosimy o dom dla Gobiego!
LAZUR 5831
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.
Lazur to urodzony w ok. 2018/19r., ok. 30‑kilogramowy, łagodny i bardzo kochający pies. Na początku bywa nieufny, potrafi zaszczekać i pokazać zęby, ale to nie agresja. W kojcu zachowuje się jak urodzony stróż. Potrzebuje czasu żeby zaufać, ale gdy już zaufa, to bezgranicznie. Jest radosny, energiczny, spontaniczny i uwielbia być w centrum uwagi. Mimo niezbyt dobrego pierwszego wrażenia, Lazur to pies niezwykle proludzki. Przytula się, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i mocno się ekscytuje na widok ulubionych ludzi, smaczków i smyczy. :) Bardzo lubi zabawki i zachowuje się jak duży szczeniak. Lazur pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, a na spacerach bywa też puszczany luzem – jest odwoływalny. Kocha tarzanie, wodę i długie spacery. Na spacerach neutralnie mija inne psy, ale w domu powinien być jedynym psem. Stosunek do kotów można sprawdzić. Wymarzone warunki dla Lazura to: dom/mieszkanie lub podwórko i człowiek, który zajmie się jego dalszą tresurą, poświęci swój czas na wspólne zabawy i doceni jego charakter. Będzie doskonałym stróżem własnego ogrodu i wymarzonym pupilem swojego pana.
MISIEK 6049
Misiek to ok. 14/15‑letni, 15‑kilogramowy psiak, który całe życie spędził na łańcuchu. Do schroniska trafił skrajnie zaniedbany, zagłodzony i chory na zaawansowanego nużeńca. Po latach cierpienia wciąż jednak ufa ludziom i pragnie bliskości bardziej niż czegokolwiek. To pies niezwykle proludzki – uwielbia przytulanie, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i chodzi za człowiekiem jak cień. Jest łagodny, przyjazny wobec dorosłych i dzieci, bez cienia agresji. Chętnie zostałby psem rodzinnym, bo kocha być w centrum uwagi. Misiek akceptuje większość psów, ale potrafi się odgryźć. Mimo wieku ma dużo energii, lubi spacery i świetnie chodzi na smyczy. Ruch uliczny go nie stresuje, więc może zamieszkać także w mieście. Boi się chodzić po schodach i płytkach, więc może mieć problem z mieszkaniem w bloku. Jest zdrowy, nużeniec został wyleczony, a Misio odzyskał prawidłową wagę. To pies czysty, spokojny, uwielbia ciepłe kocyki i coraz odważniej wchodzi do pomieszczeń. Misio jest głuchy, ale jemu to nie przeszkadza. Ma bystry wzrok i dobrze reaguje na gesty człowieka. Szukamy dla niego troskliwego domu, który wynagrodzi mu stracone lata.
Misiek to ok. 14/15‑letni, 15‑kilogramowy psiak, który całe życie spędził na łańcuchu. Do schroniska trafił skrajnie zaniedbany, zagłodzony i chory na zaawansowanego nużeńca. Po latach cierpienia wciąż jednak ufa ludziom i pragnie bliskości bardziej niż czegokolwiek. To pies niezwykle proludzki – uwielbia przytulanie, wskakuje na kolana, rozdaje buziaki i chodzi za człowiekiem jak cień. Jest łagodny, przyjazny wobec dorosłych i dzieci, bez cienia agresji. Chętnie zostałby psem rodzinnym, bo kocha być w centrum uwagi. Misiek akceptuje większość psów, ale potrafi się odgryźć. Mimo wieku ma dużo energii, lubi spacery i świetnie chodzi na smyczy. Ruch uliczny go nie stresuje, więc może zamieszkać także w mieście. Boi się chodzić po schodach i płytkach, więc może mieć problem z mieszkaniem w bloku. Jest zdrowy, nużeniec został wyleczony, a Misio odzyskał prawidłową wagę. To pies czysty, spokojny, uwielbia ciepłe kocyki i coraz odważniej wchodzi do pomieszczeń. Misio jest głuchy, ale jemu to nie przeszkadza. Ma bystry wzrok i dobrze reaguje na gesty człowieka. Szukamy dla niego troskliwego domu, który wynagrodzi mu stracone lata.
POTTER 6103
Potter to duży i dobrze zbudowany samiec w typie owczarka, znaleziony w mieście przywiązany do ogrodzenia. Miał na sobie szelki, więc najpewniej został porzucony. Jest inteligentny, posłuszny, zna podstawowe komendy i świetnie współpracuje z opiekunem. Dobrze radzi sobie w ruchu ulicznym, spokojnie mija ludzi i chętnie eksploruje teren podczas spacerów. To pies zrównoważony, czujny i pewny siebie. Nie da się ukryć, że Potter ma mocny charakter. Gdy ktoś przekracza jego granice lub robi coś, co mu się nie podoba, potrafi złapać za rękę, dlatego nie nadaje się do domu z dziećmi ani do osób niedoświadczonych. Jest typem indywidualisty, który lubi mieć przestrzeń i nie potrzebuje ciągłej uwagi. Bardzo wybiórczo akceptuje inne psy; na spacerach neutralnie je mija, ale w domu musi być jedynakiem. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem lub jako pies podwórkowy. Spacery z Potterem to czysta przyjemność, a gdy Potter kogoś polubi to jest bardzo przyjazny, lubi głaskanie i zabawki. Ruch uliczny nie sprawia na nim wrażenia.To mądry, stabilny pies, który potrafi być oddanym towarzyszem, jeśli trafi do odpowiedzialnego opiekuna szanującego jego granice. Potter potrzebuje domu, który zrozumie jego charakter i zapewni mu spokojne, bezpieczne życie.
Potter to duży i dobrze zbudowany samiec w typie owczarka, znaleziony w mieście przywiązany do ogrodzenia. Miał na sobie szelki, więc najpewniej został porzucony. Jest inteligentny, posłuszny, zna podstawowe komendy i świetnie współpracuje z opiekunem. Dobrze radzi sobie w ruchu ulicznym, spokojnie mija ludzi i chętnie eksploruje teren podczas spacerów. To pies zrównoważony, czujny i pewny siebie. Nie da się ukryć, że Potter ma mocny charakter. Gdy ktoś przekracza jego granice lub robi coś, co mu się nie podoba, potrafi złapać za rękę, dlatego nie nadaje się do domu z dziećmi ani do osób niedoświadczonych. Jest typem indywidualisty, który lubi mieć przestrzeń i nie potrzebuje ciągłej uwagi. Bardzo wybiórczo akceptuje inne psy; na spacerach neutralnie je mija, ale w domu musi być jedynakiem. Najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem lub jako pies podwórkowy. Spacery z Potterem to czysta przyjemność, a gdy Potter kogoś polubi to jest bardzo przyjazny, lubi głaskanie i zabawki. Ruch uliczny nie sprawia na nim wrażenia.To mądry, stabilny pies, który potrafi być oddanym towarzyszem, jeśli trafi do odpowiedzialnego opiekuna szanującego jego granice. Potter potrzebuje domu, który zrozumie jego charakter i zapewni mu spokojne, bezpieczne życie.
POWER 6002
Power jest uśmiechniętym, pozytywnym, łagodnym i nienachlanym psem. Pięknie zachowuje się do człowieka, nie ma w nim żadnej agresji. Power urodził się w ok. 2015r. Mimo lat jest zdrowy jak ryba, bardzo spokojny - wręcz leniwy. Ładnie chodzi na smyczy, ale jest leniwy i ma swoje humorki. Czasami nie chce wyjść na spacer, w takich chwilach potrafi położyć się na środku chodnika i nie ruszy się ani milimetr. Gdy jednak zachce wyjść, chodzi blisko nogi, a gdy się oddali, wystarczy go przywołać i szybko wraca do opiekuna. Stara się zachowywać czystość w kojcu, załatwia się poza nim. Waży ok. 21 kg. Akceptuje inne psy, nie potrzebuje ich do szczęścia. Nie zwraca uwagi na koty. Potrafi przeleżeć całe dnie na swoim podeście, ale tylko wtedy, gdy nie ma nic do roboty. Prócz leżakowania musi przecież być na straży i prężyć się do odwiedzających. Idealnie sprawdziłby się jako piesek do towarzystwa dla osoby starszej. To pies, który nikomu nie wadzi, nie wchodzi nikomu w drogę i jest bezproblemowy. Nie jest wymagający. Ze względu na coraz słabsze stawy, szukamy mu domu - nie mieszkania w bloku.
Power jest uśmiechniętym, pozytywnym, łagodnym i nienachlanym psem. Pięknie zachowuje się do człowieka, nie ma w nim żadnej agresji. Power urodził się w ok. 2015r. Mimo lat jest zdrowy jak ryba, bardzo spokojny - wręcz leniwy. Ładnie chodzi na smyczy, ale jest leniwy i ma swoje humorki. Czasami nie chce wyjść na spacer, w takich chwilach potrafi położyć się na środku chodnika i nie ruszy się ani milimetr. Gdy jednak zachce wyjść, chodzi blisko nogi, a gdy się oddali, wystarczy go przywołać i szybko wraca do opiekuna. Stara się zachowywać czystość w kojcu, załatwia się poza nim. Waży ok. 21 kg. Akceptuje inne psy, nie potrzebuje ich do szczęścia. Nie zwraca uwagi na koty. Potrafi przeleżeć całe dnie na swoim podeście, ale tylko wtedy, gdy nie ma nic do roboty. Prócz leżakowania musi przecież być na straży i prężyć się do odwiedzających. Idealnie sprawdziłby się jako piesek do towarzystwa dla osoby starszej. To pies, który nikomu nie wadzi, nie wchodzi nikomu w drogę i jest bezproblemowy. Nie jest wymagający. Ze względu na coraz słabsze stawy, szukamy mu domu - nie mieszkania w bloku.
SPARROW 200K
Sparrow to ok. 8-10-letni, kochany kocurek, który uwielbia bliskość człowieka. Widać po nim, że jego dotychczasowe życie nie należało do najłatwiejszych. Trafił do nas z działek, gdzie spędził co najmniej ostatnich kilka miesięcy. Przykre, że taki sympatyczny seniorek musiał na stare lata znaleźć się w schronisku - podczas gdy jesień życia powinien spędzać w ciepłym, własnym domu. Sparrow, mimo, że jego mina wskazuje na coś innego, jest naprawdę proludzkim, łagodnym i kochanym kotem. Patrzy na nas z pogardą, ale jednocześnie nie może odkleić się od ręki. ;) Chętnie się przytula i pokazuje, jak bardzo ceni sobie kontakt. Jak prawdziwy dżentelmen, ma też swoje granice i lubi, kiedy są one respektowane. W stosunku do obcych osób trzyma dystans, ale dzięki jego zamiłowaniu do głaskania oraz smaczków, szybko przełamuje lody. Dzięki temu szybko buduje relację pełną sympatii i zaufania. To idealny towarzysz dla osoby, która marzy o kocim przyjacielu, ale nie ma ochoty - lub czasu - na długie zabawy oraz wychowywanie kociego nastolatka. Sparrow już się w życiu nabawił, wystarczająco zbroił i dziś jest już grzecznym, stonowanym oraz spokojnym seniorem. Z kotami dogaduje się bardzo dobrze, jest uległy i bezkonfliktowy. Sparrow zasługuje na ciepły dom i godną emeryturę.
Sparrow to ok. 8-10-letni, kochany kocurek, który uwielbia bliskość człowieka. Widać po nim, że jego dotychczasowe życie nie należało do najłatwiejszych. Trafił do nas z działek, gdzie spędził co najmniej ostatnich kilka miesięcy. Przykre, że taki sympatyczny seniorek musiał na stare lata znaleźć się w schronisku - podczas gdy jesień życia powinien spędzać w ciepłym, własnym domu. Sparrow, mimo, że jego mina wskazuje na coś innego, jest naprawdę proludzkim, łagodnym i kochanym kotem. Patrzy na nas z pogardą, ale jednocześnie nie może odkleić się od ręki. ;) Chętnie się przytula i pokazuje, jak bardzo ceni sobie kontakt. Jak prawdziwy dżentelmen, ma też swoje granice i lubi, kiedy są one respektowane. W stosunku do obcych osób trzyma dystans, ale dzięki jego zamiłowaniu do głaskania oraz smaczków, szybko przełamuje lody. Dzięki temu szybko buduje relację pełną sympatii i zaufania. To idealny towarzysz dla osoby, która marzy o kocim przyjacielu, ale nie ma ochoty - lub czasu - na długie zabawy oraz wychowywanie kociego nastolatka. Sparrow już się w życiu nabawił, wystarczająco zbroił i dziś jest już grzecznym, stonowanym oraz spokojnym seniorem. Z kotami dogaduje się bardzo dobrze, jest uległy i bezkonfliktowy. Sparrow zasługuje na ciepły dom i godną emeryturę.
VEGAS 6485
To średnich/dużych rozmiarów senior, który trafił do naszego schroniska w sierpniu 2026r. Trafił do nas wychudzony, zaniedbany, strasznie zapchlony, śmierdzący, brudny - i “oczywiście” - ze śladem po łańcuchu na szyi. Mimo to, Vegas pozostaje radosny i pozytywnie nastawiony do świata. Oceniliśmy, że w dniu przyjęcia miał ok. 8 lat, co klasyfikuje go już jako “seniora”. Jest to jednak bardzo dziarski i ciekawski psi senior, po którym nie widać wieku. Jest pełen werwy. Lubi głaskanie i toleruje czesanie, zaufanym opiekunom wystawia brzuch do głaskania. Vegas jest “samowystarczalny” - bardzo lubi naszą obecność, ale nie jest psem, który wymaga ciągłej uwagi. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nowe osoby po chwili zaczyna akceptować. Częstując smaczkiem szybko można zyskać jego sympatię, gdyż ogromny z niego łasuch. Z innymi psami nie wchodzi raczej w interakcje, tak jakby żyje obok, ale jak na „staruszka” przystało nie da się przekrzyczeć innemu psiakowi, gdy tamten zacznie. Zaczepiany odpowie tym samym, ale sam nie ma w zwyczaju zaczynać konfliktów. Vegas pochodzi ze wsi, raczej nikt go nigdy nie zabierał do miasta na wycieczki, domowym pupilem prawie na pewno też nie był. Podejrzewamy, że najłatwiej będzie mu odnaleźć się na podwórku, ale bardzo chętnie wyadoptujemy go też do warunków domowych.
To średnich/dużych rozmiarów senior, który trafił do naszego schroniska w sierpniu 2026r. Trafił do nas wychudzony, zaniedbany, strasznie zapchlony, śmierdzący, brudny - i “oczywiście” - ze śladem po łańcuchu na szyi. Mimo to, Vegas pozostaje radosny i pozytywnie nastawiony do świata. Oceniliśmy, że w dniu przyjęcia miał ok. 8 lat, co klasyfikuje go już jako “seniora”. Jest to jednak bardzo dziarski i ciekawski psi senior, po którym nie widać wieku. Jest pełen werwy. Lubi głaskanie i toleruje czesanie, zaufanym opiekunom wystawia brzuch do głaskania. Vegas jest “samowystarczalny” - bardzo lubi naszą obecność, ale nie jest psem, który wymaga ciągłej uwagi. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nowe osoby po chwili zaczyna akceptować. Częstując smaczkiem szybko można zyskać jego sympatię, gdyż ogromny z niego łasuch. Z innymi psami nie wchodzi raczej w interakcje, tak jakby żyje obok, ale jak na „staruszka” przystało nie da się przekrzyczeć innemu psiakowi, gdy tamten zacznie. Zaczepiany odpowie tym samym, ale sam nie ma w zwyczaju zaczynać konfliktów. Vegas pochodzi ze wsi, raczej nikt go nigdy nie zabierał do miasta na wycieczki, domowym pupilem prawie na pewno też nie był. Podejrzewamy, że najłatwiej będzie mu odnaleźć się na podwórku, ale bardzo chętnie wyadoptujemy go też do warunków domowych.
ZŁOMEK 6459
To ok. 10-12-letni średniaczek, znaleziony w karygodnym stanie... Mimo przeżyć, Złomek to całkowicie bezproblemowy pies; cichy, grzeczny, posłuszny, karny, cichy. W nowych sytuacjach jest trochę płochliwy i niepewny. Każdego dnia wita nas uśmiechniętym pyszczkiem. Jego pogoda ducha zaskakuje tym bardziej, że los zdecydowanie go nie oszczędzał. Mimo wszystko nie przestał ufać ludziom i codziennie pokazuje, jak bardzo chciałby mieć wreszcie kogoś swojego. Kocha głaskanie, kontakt, uwagę, ale nie jest w tym namolny. Nie lubi podnoszenia na ręce i zapewne nie podobałyby mu się nachalne pieszczoty - ponieważ jest mu to zupełnie obce. Na smyczy chodzi wzorowo - trudno o przyjemniejszego towarzysza spaceru. Inne psy wita merdającym ogonem i przyjaznym nastawieniem, jednak nie potrzebuje ich do szczęścia. Ma dużą motywację na smaczki, dzięki czemu łatwo się z nim pracuje. Mimo przekonania, jakie panuje wśród starszych psów, Złomek w ciągu kilku dni nauczył się schroniskowej rutyny i bez większych problemów przywyknął do nowego życia. Złomek będzie najszczęśliwszy, jeśli mógłby zamieszkać w domu z ogrodem, w spokojnej okolicy. Złomek zasługuje na ciepły azyl i człowieka, którego mógłby nazwać "swoim".
To ok. 10-12-letni średniaczek, znaleziony w karygodnym stanie... Mimo przeżyć, Złomek to całkowicie bezproblemowy pies; cichy, grzeczny, posłuszny, karny, cichy. W nowych sytuacjach jest trochę płochliwy i niepewny. Każdego dnia wita nas uśmiechniętym pyszczkiem. Jego pogoda ducha zaskakuje tym bardziej, że los zdecydowanie go nie oszczędzał. Mimo wszystko nie przestał ufać ludziom i codziennie pokazuje, jak bardzo chciałby mieć wreszcie kogoś swojego. Kocha głaskanie, kontakt, uwagę, ale nie jest w tym namolny. Nie lubi podnoszenia na ręce i zapewne nie podobałyby mu się nachalne pieszczoty - ponieważ jest mu to zupełnie obce. Na smyczy chodzi wzorowo - trudno o przyjemniejszego towarzysza spaceru. Inne psy wita merdającym ogonem i przyjaznym nastawieniem, jednak nie potrzebuje ich do szczęścia. Ma dużą motywację na smaczki, dzięki czemu łatwo się z nim pracuje. Mimo przekonania, jakie panuje wśród starszych psów, Złomek w ciągu kilku dni nauczył się schroniskowej rutyny i bez większych problemów przywyknął do nowego życia. Złomek będzie najszczęśliwszy, jeśli mógłby zamieszkać w domu z ogrodem, w spokojnej okolicy. Złomek zasługuje na ciepły azyl i człowieka, którego mógłby nazwać "swoim".