TOTO

Toto mieszka u nas od września i przez ten czas jeszcze nikomu się nie spodobał. Trafił do nas razem z Tusią, która została już adoptowana. Liczymy, że już niedługo ktoś go pokocha. A jaki jest Toto? Z natury to wrażliwy i czuły piesek, mocno przeżył porzucenie. Po przybyciu do schroniska był oszołomiony i przystosowanie się do nowej sytuacji zajęło mu trochę czasu. To młody pies, ma ok. 4 lata. Lata „świetności”powinien spędzać u boku kochających ludzi, otoczony opieką i troską. Toto sięga do kolana, jest smukły i zgrabny, proporcjonalny. To czworonóg o bardzo przyjaznym i proludzkim usposobieniu. Tęskni za kontaktem z człowiekiem, prosi o uwagę i wystawia brzuszek do głaskania. Jest wpatrzony w człowieka, ubóstwia każdy rodzaj kontaktu z ludźmi, uwielbia pieszczoty i mizianki. Jest troszkę nieśmiały, ale szybko przekonuje się nawet do nieznajomych. Chętnie podchodzi do głasków, podstawia łebek pod rękę. Toto to piesek o średnim poziomie aktywności, uwielbia biegać po wybiegu, ale po kilkunastu minutach wraca do kojca i kładzie się na swój kocyk. 🙂 Psiaczek lubi się bawić i w swoje zabawy zawsze angażuje inne psiaki. Totuś wypuszczany jest na wybieg z kilkoma innymi psimi kolegami i koleżankami. Ładnie zachowuje się w stosunku do innych psów, nie znamy jego reakcji na koty.
Marzy nam się, aby Toto już niedługo znalazł nową rodzinę, która z miłością i spokojem przyjmie go do swojego domu.

ŁAZIK

Łazik to młodziutki piesek, który mimo młodego wieku, już zdążył doświadczyć porzucenia. Przez pierwsze dni był oszołomiony sytuacją, w jakiej się znalazł. W pierwszym kontakcie jest lekko nieśmiały, ale przyjazny. Merda ogonkiem na widok człowieka. Jest kontaktowy i pogodny. Łazik lubi pobiegać na wybiegu, eksplorować nieznane tereny i obwąchać każdy możliwy kąt. Nie jest psem bardzo aktywnym, starczają mu krótkie wyjścia. Bardziej od aktywności woli poleżeć obok opiekuna i prosić się o głaski. Łazik to nieduży, beżowy i szorstkowłosy ślicznotek. Sięga do połowy łydki, to nieduży piesek. W kojcu mieszka z suczką, z którą bardzo chętnie się bawi. Po wcześniejszym zapoznaniu, mógłby zamieszkać z innym psem. Nie był sprawdzany u nas na koty, ale nic nie wskazuje na to, aby miał do nich złe zamiary. Łazik czeka na prawdziwego opiekuna – kogoś, kto potraktuje go z szacunkiem na jaki zasługuje.

RENI

Reni to małych rozmiarów sunieczka. Jest młodziutka, a jej stan fizyczny i psychiczny wskazuje, że w swym krótkim życiu zdążyła już wiele przeżyć. To cudowna sunia ze smutną przeszłością. Ktoś jej za wczasu nie wysterylizował, dopuścił do tego, by zaszła w ciążę, a potem wyrzucił. Renia to czuła i wrażliwa sunia, bez cienia agresji. Jest niepewna siebie, nieśmiała. Boi się gwałtownych dźwięków i szybkich ruchów, dlatego nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. To typ uległej psinki. Mimo swoich obaw, dała się poznać jako suczka przepełniona miłością do człowieka. Do znajomych podchodzi po głaskanie, nawet nieśmiało opiera się łapkami o nogi, byleby być jak najbliżej opiekuna. Ogromnym ułatwieniem w procesie socjalizacji jest zamiłowanie Reni do dobrego jedzonka. 🙂 Z chęcią zajada się smaczkami, nawet jeśli zdobycie ich oznacza potrzebę zjedzenia ich z dłoni. W domowych warunkach w mgnieniu oka zamieni się w pieszczoszka i pieska do towarzystwa. 🙂 Renatka dogaduje się z innymi psami, na koty nie była sprawdzana. Słabo chodzi na smyczy. Zachęcamy do poznania Renatki osobiście, na pewno zauroczy Was swoim charakterkiem! Dajcie szansę Renatce, na pewno nie pożałujecie!
Renia chętnie zamieszka u zwierzolubnej rodzinki. Idealnie odnajdzie się w domku z ogródkiem.

VEGAS

Vegas to schroniskowy seniorek… nie wiadomo co pisać o takich psach. Vegas bardzo potrzebuje domu na jesień życia. Trafił do schroniska zabiedzony i zagubiony. Jest znacznie wychudzony, wyraźnie zaniedbany przez poprzedniego właściciela. Mimo zaznanych krzywd, nie ma w nim żadnej złości, cieszy się z każdej minuty spaceru czy podrapania za uszkiem. Vegas to psiak sporych rozmiarów, z wyglądu troszkę podobny do owczarka niemieckiego. Nie potrzebuje długich, wyczynowych spacerów. Ogólnie rzecz biorąc, Vegas potrzebuje niewiele. Starczy mu minimum: miękkie posłanko, pełna micha i miłość opiekuna. Szukamy dla niego ciepłego, bezpiecznego domku. Takiego, w którym spokojnie się wyśpi i zje coś dobrego ( bo jeść bardzo lubi :)). Domku, w którym zadbają o futerko i dobre samopoczucie. Pogłaszczą i wyjdą na spacerek, zaopiekują się. Smutna jest starość w schronisku. Vegas nie ma siły walczyć o zainteresowanie i uwagę z młodszymi, ładniejszymi psami. Ale czy staruszek Vegas nie zasługuje na kochającego Pana albo Panią?
Chudziutki, cichy, zapomniany przez świat… Czeka. Czeka na TĘ osobę. Nie bójcie się adoptować seniorów, bo to psiaki, które młodnieją w oczach jak tylko dostaną domek. Dajcie im szansę!

ZEKE

W korzeniach Zeke można doszukiwać się przodka rottweilera. 🙂 Psy tej rasy lubią pracę z człowiekiem i nowe wyzwania. Zeke to pies, którego nie da się nie lubić. Zawsze ma dobry humor i swoim pozytywnym nastawieniem zaraża wszystkich wokół. Uwielbia przebywać w towarzystwie człowieka, ogromną przyjemność sprawiają mu głaski. Jest nastawiony na kontakt i współpracę. Zeke do obcych  podchodzi z dystansem, ale jak już kogoś pozna i zaufa, najchętniej nie odstępowałby takiej osoby na krok. Czas z nim spędzony to czysta przyjemność. Spacery to jego ulubiona czynność i bardzo chętnie na nie wychodzi. Na początku lekko ciągnie, ale szybko się uspokaja i później już ładnie chodzi na smyczy.  Zeke mieszka w pojedynczym kojcu, w domu powinien być jedynakiem. Zeke będzie wspaniałym towarzyszem dla osoby, która zna potrzeby rasy i w relacjach z psem potrafi znaleźć równowagę pomiędzy miłością i dyscypliną. Nasz schroniskowy rottweilerek bardzo chętnie zostanie pieskiem kanapowym. 🙂 

BOBEK

Bobek to wesoły i pozytywny psi dzieciak. Czerpie z życia pełną piersią, za każdym wyjściem na wybieg lub spacer zachowuje się, jakby odkrywał świat na nowo. Jest psem ciekawskim, zainteresowanym otoczeniem i nowymi miejscami. Bobek traktuje kojec jako swój teren i obszczekuje każdego „intruza” w okolicy. Po poznaniu człowieka szybko się uspokaja i wycisza, daje się poznać jako niezwykle przyjazny i kontaktowy psiaczek. Uwielbia być blisko opiekuna i to z nim czuje się najlepiej. Jest wulkanem młodzieńczej energii. Uwielbia ruch i szaleństwa, lubi się zmęczyć. Potrafi biegać bez przerwy w tę i z powrotem, by potem położyć się na plecach i wystawić brzuszek do głaskania. Mądry i skory do nauki. W kojcu mieszka z Ewianem i chłopaki idealnie się ze sobą dogadują. Bobek mógłby zamieszkać z ugodowym, uległym psem.
Będzie idealnym psem dla rodziny, która nie lubi nudy. 🙂

RIKO

Riko to piękny piesek w młodym wieku, wyglądający jak rudy mix beagle. 🙂 To psi indywidualista. Riko wobec obcych jest zdystansowany i ostrożny. Potrzebuje trochę czasu, by przekonać się do nowej osoby i ją zaakceptować. Wymaga trochę czasu, cierpliwości i otwartości ze strony opiekuna na wspólne wyznaczanie zasad. Trzeba go kilku rzeczy nauczyć i zrozumieć kilka rzeczy o nim. Riko to typ psa, który nie zbuduje więzi z każdym. Zbuduje ją z wybranymi osobami i tym osobom będzie wierny do końca. Lubi głaskanie i kontakt ze znajomymi opiekunami, a jeszcze więcej radości sprawiają mu wspólne zabawy i eksplorowanie terenu. To aktywny i energiczny piesek. Jest bardzo posłuszny i grzeczny. Najlepiej odnajdzie się jako jedyny zwierzak w domu. Riko to pies indywidualista – dla prawdziwego indywidualisty! 😀 Zachęcamy do adopcji!

ROKS

Roks to bardzo przyjazny, przymilny piesek w starszym wieku. Wciąż energiczny i pełen chęci do życia. Szczególnie odnalazłby się u boku starszej osoby poszukującej psiego towarzysza. Możnaby powiedzieć, że Roks to pies niemal idealny. Ma jeden „minus”, który obecnie staramy się wyeliminować. Mianowicie- ten uroczy chłopak boi się smyczy; najbardziej boi się samego momentu zakładania obroży na szyję. Póki co wyjścia na spacer z Roksem są wstrzymane. Przekonujemy go powoli, że ten „pasek” na szyi nie jest niczym strasznym, a wyjście na spacer może być czymś przyjemnym. 😉 Pomijając niechęć Roksa do smyczy, to cudny pies, którego miejsce jest na kanapie, obok człowieka. Roks domaga się czułości ze strony człowieka. Ma w sobie mnóstwo miłości do ludzi, to nieagresywny pies. Ubóstwia wręcz głaskanie, a zwłaszcza po główce i grzbiecie. Na widok człowieka nieśmiało się cieszy. Rudawy ogon merda w rytm jego serca, które pełne jest miłości i sympatii do ludzi. 🙂
Z całego serca pragniemy dla niego domu, aby choć na ostatnie lata życia zobaczył, czym jest prawdziwa rodzina. Czekamy na TĄ osobę, która zakocha się w naszym pieseczku i pokaże mu czym jest miłość, podaruje mu godną psią emeryturę w domowych warunkach.
Najlepszym domem dla Roksa byłby domek z ogródkiem.

MICHU

Michu i Lusia wylądowały w schronisku po śmierci właściciela. To, że trafiły do schroniska razem jest jednocześnie ich przekleństwem i zbawieniem. Przekleństwem – bo mało kto decyduje się na adopcję dwóch psów. Zbawieniem, bo mogą na sobie opierać i być dla siebie wzajemnym wsparciem. Psiny są nierozłączne, wszystko robią wspólnie. Wspólnie jedzą, śpią i wybierają sobie psich kolegów. Razem także wybierają, które psy lubić, a które obszczekiwać. Doskonale się uzupełniają. To Lusia rządzi w tym duecie, jest bardziej dominująca. Chętnie podstawia się do pieszczot, z zadowolenia mruży oczka i merda krótkim ogonkiem. Bywa zazdrosna o człowieka, lubi być w centrum uwagi. Jest też śmielsza, po szybkim zapoznaniu daje się głaskać obcym osobom, dodaje odwagi Michowi. Michu trochę obawia się nieznajomych, potrzebuje chwili, by zaufać. Gdy się już otworzy, okazuje się być strasznie przyjaznym, przyjacielskim psiakiem. Dużą przyjemność sprawia mu głaskanie po karku i pleckach.
Ciężko powiedzieć, jak dogadałyby się z innym pieskiem lub kotkiem w domu.
Lusia to drobna sunia sięgająca łebkiem do kolana. Michu jest trochę większy i masywniejszy, sięga nad kolano. Pieski mają po 5 lat. Bardzo prosimy w ich imieniu o dobry domek!

ARNA

Arna to dużych rozmiarów młoda sunia. Jest tak wesoła i pogodna, że nie da się jej nie lubić. Każdego wita z uśmiechniętą mordką, jest pozytywnie nastawiona do całego świata. Kocha ludzi i jest spragniona czułości, wpycha się na kolana i podskakuje na człowieka. Wspaniale dogaduje się z Cito, gdy zaczną się gonić i ze sobą szaleć, ich zabawom nie ma końca 🙂 Sunia ufa każdemu, już przy pierwszym kontakcie liże po rękach i twarzy. Arna jest zapatrzona w człowieka jak w obrazek. Na spacerach w pierwszej chwili trochę ciągnie, ale szybko się uspokaja. To energiczna i ciekawska sunia, lubi swobodę. Chętnie węszy, biega i skacze po wybiegu, tarza się w trawie. Przybiega na zawołanie. Gdy ma na to ochotę, przyjdzie i poprosi o pieszczoty. Potrafi podawać łapę, ma zadatki na naukę innych sztuczek. To inteligentna i mądra suczka. Świetnie sprawdzi się jako przyjaciel aktywnej osoby, z którą będzie mogła przeżywać niezapomniane przygody. Powinna trafić do domu znającego rasę, Arna potrzebuje mądrego i konsekwentnego właściciela.